Jak widzisz rozwój HeR Bridge?

Nie mam szklanej kuli 😉 Ale wiem jedno – chcę pracować tylko z firmami, które grają fair i z ludźmi, którzy szanują innych. Najlepiej czuję się we współpracy opartej na szczerości, zaufaniu i partnerskim podejściu.

Największy zawodowy zawód?

Bywały trudne momenty, ale każdy z nich nauczył mnie pokory i dodał odwagi, żeby stawiać granice. Dzięki temu wiem, że nie chcę pracować „z każdym” – tylko z tymi, z którymi naprawdę nadajemy na tych samych falach. To procentuje u obu stron, bo dzięki temu mogę lepiej zrozumieć, czego tak naprawdę potrzebuje dana osoba.

Co wnosisz do HeR Bridge?

Siebie – w całości. Empatię, doświadczenie, autentyczność i przekonanie, że rekrutacja to relacja, a nie tylko podpis na umowie.